Krypty w Walimiu – Kościół św. Jadwigi

W kryptach świątyni spoczywają zmumifikowane zwłoki ewangelickich duchownych i ich rodziny.

Odkrycia dokonał w 2008 roku na podstawie relacji przedwojennych mieszkańców Walimia Łukasz Kazek który był inicjatorem wyprawy " W podziemia kościoła ". Wyprawa miała na celu zbadanie informacji mówiących o ukrywaniu przez ostatniego pastora kosztowności oraz depozytów w kryptach kościoła.
Miejsce wiecznego spoczynku znalazł  tu też Karl von Zedlitz pruski prezydent rządu śląskiego mianowany później królewskim ministrem stanu ds. kościoła i szkół.

Karl Abraham von Zedlitz pochodził ze starej śląskiej rodziny szlacheckiej. Był jednym z najwybitniejszych pruskich ministrów. Stał na czele ministerstwa sprawiedliwości, do spraw Kościoła i szkolnictwa na dworze Fryderyka Wilhelma.

Znany był z krzewienia idei i koncepcji rozwoju pruskiej oświaty, szczególnie na poziomie średnim. W 1788 roku wprowadził maturę, czyli egzamin dla absolwentów szkół średnich.

Karl Abraham von Zedlitz słynął z tego, że miał własne zdanie i potrafił postawić się nawet królowi. Sprzeciwiał się rozkazowi króla Fryderyka II, według którego zatrudniano w szkołach ludowych inwalidów wojennych - niekoniecznie wykształconych - by mieli z czego się utrzymać. Minister zabiegał o podnoszenie poziomu i kwalifikacji nauczycieli, otwierając na uniwersytetach oddziały dla nauczycieli. W miejskich szkołach średnich, do których dzięki niemu miały też wstęp dziewczęta, wprowadził po raz pierwszy naukę historii, geografii, geometrii, rysunków, przyrody, rzemiosła oraz języka ojczystego. To on wprowadził w szkołach wyższych zwyczaj zwracania się do słuchaczy „proszę państwa". Dzięki jego działaniom, niemieckie szkolnictwo średnie Prus w ciągu zaledwie dwudziestu lat zyskało europejski poziom. Ostatnie lata życia Karl Abraham von Zedlitz spędził w Walimiu, w okolicach dzisiejszego Wałbrzycha, gdzie po swym stryju odziedziczył majątek. Zarządzał nim dwa lata, po czym zmarł i został pochowany w krypcie pod wieżą w kościele św. Jadwigi - ufundowanym przez stryja ministra.

Ciała, a wśród nich zwłoki Karla Abrahama von Zedlitza, są zmumifikowane. Na czole ministra po ponad dwustu latach widoczne są zmarszczki, widać też powieki, nozdrza, zaciśnięte usta i ubranie. Prawdopodobnie to mikroklimat, który wytworzył się w krypcie sprawił, że zwłoki zachowały się w tak dobrym stanie.

fot. Paweł Pachura

 

Krypty w Walimiu:

Źródło: YT: Złoty Pociąg

W krypcie znajduje się 20 trumien ze zmumifikowanymi ciałami rodziny von Zedlitz oraz niemieckich pastorów, a w jednym z sarkofagów spoczywa znany pruski minister Fryderyka Wielkiego, Karl Abraham von Zedlitz.

Dzięki starej kronice udało się ustalić, czyje pochówki znajdują się w grobowcu:
Heinrich Wilhelm Freiherr von Zedlitz (*04.08.1711, †19.04.1789), w 1726 roku odziedziczył majątek Walimia jako fundator kościoła postanowił zatrzymać grobowiec dla swojej rodziny. Poślubił Helenę Dorothea von der Heyde (*1720, †17.05.1753). Została ona pochowana w grobowcu jako pierwsza. Ich małżeństwo było bezdzietne. Kolejny związek małżeński zawarł 1 maja 1754 roku z Helene Christiane Tugendreich von Eckartsberg I Weistrup (*1736, †13.9.1785). Została ona również pochowana w grobowcu. Z drugiego małżeństwa Heinrich Wilhelm doczekał tylko jednego syna - Friedricha von Zedlitz, który jako młody student zginął w pojedynku 14 czerwca 1787 roku i zgodnie z tradycją został złożony w rodowej krypcie. Jako ostatni z rodziny Zedlitz został pochowany w grobowcu Heinrich von Zedlitz (*23.07.1781, †05.02.1835).

Źródło: Wikipedia, wolna encyklopedia TokFM